W dniu 11 września 2014 15:37 użytkownik Radoslaw Szkodzinski <astralstorm@gmail.com> napisał:
Sama płyta główna wcina z 5 mm, dysk około tyle samo.
SSD 3-5 mm czasem 7 mm, HDD 7-12 mm (tak, są laptopy z dyskami 12 mm).
Tyle że nie wiem jak w Twoim laptopie, ale u mnie dysk twardy nie zajmuje całej powierzchni pod/nad płytą główną, jest od niej sporo mniejszy. Nie jest też, uwaga, w ogóle pod ani nad nią - jest obok, w wycięciu płyty głównej. Podobne wycięcie jest na napęd optyczny (u mnie jego miejsce zajmuje drugi dysk). Powiem więcej, u mnie dysk nie jest również pod klawiaturą, a w całości mieści się pod palmrestem...
Tak więc sumowanie tych wysokości uważam za dość bezzasadne...
 
Dodaj 2 cm switcha i masz 3 cm laptopa... bez plastików i ekranu oraz
ewentualnych mocowań.
Ej, jeszcze parę lat temu tej grubości laptopy to była norma i ludzie jakoś z tym żyli. Jeśli spin woli takiego od ultrabooka z klawiaturą wyspową o 0,5 mm odstępie między klawiszami i 1 mm skokiem, na którym napisanie jakiegokolwiek tekstu dłuższego niż połowa tego maila albo pięciu linijek kodu to koszmar, to trzymam kciuki za to, żeby mu to się udało.


--
Pozdrawiam, Kuba
Niewiarowski.IT